10:54

Czas grzybów cz.2

Tego samego dnia gdy znalazłam maślaki na działce, spotkała mnie chyba jeszcze większa niespodzianka. Tuż przed bramą ogródków działkowych znajduje się przystanek autobusowy, zwykła ławeczka pod drzewami. Rosną tam brzozy, pojedynczy świerk i kilka sumaków, prawdopodobnie uciekinierów z działek. Po każdej wizycie, czekając na autobus mam zwyczaj rozglądać się dookoła, ot, dla zabicia nudy. Tym razem dostrzegłam coś czerwonego pod ławką, pewnie jakieś śmieci, pomyślałam. Jakież było moje zdumienie, gdy zobaczyłam te śliczne grzyby. Muchomor czerwony lub zwyczajny, niby jest pospolitym gatunkiem w Polsce, ale nie miałam nigdy okazji go zobaczyć. A tu proszę, i to w takiej ilości! Na dodatek tego dnia dopisała ładna pogoda, świeciło słońce, i choć część grzybów była w cieniu, udało mi się zrobić całkiem dobre zdjęcia: 1 2 3 Na poprzednich fotografiach młode osobniki, ale już z widocznym charakterystycznym wzorem - jeszcze młodsze są brudnobiałe, dopiero z czasem stają się czerwone. Tutaj cała grupka, podczas kolejnych wizyt było ich coraz więcej: 4 5 6 7 8 9 9 10 Stare muchomory, choć nie jestem pewna co do tego małego z drugiego zdjęcia, mógł być po prostu uszkodzony. Jeśli chcecie poczytać więcej o muchomorach, zapraszam tutaj. 11 12

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Truskawkowa działka , Blogger