18:26

W ognistych kolorach

Z powodu problemów zdrowotnych przez jakiś czas nie byłam na działce... Rodzina dogląda, ale wszystkie prace jak na razie stoją w miejscu. Mam nadzieję, że w ciągu najbliższych kilku dni uda mi się tam pojechać i trochę popracować oraz zrobić zdjęcia. Na razie publikuję to co mam, a trochę zdjęć w archiwum jeszcze się znajdzie. Aksamitki z nasion pięknie wyrosły, ale następnym razem muszę je trochę rzadziej wysiewać, bo zrobił się niezły busz. Zachwyca różnorodność tych kwiatów, niby tak mało kolorów, a każdy jest unikalny: 1 2 3 Ogórki padły, nie tylko u mnie zresztą - kiedy kwitły, pod roślinami dosłownie brzęczało, przyciągały masę owadów: 4 5 Nagietki z nasion też ładnie wyrosły, ale wszystkie są w tym samym kolorze: 6 Tak wyglądał pierwszy kwiat nasturcji - istna żarówa, zdjęcie nie oddaje intensywności koloru: 7 Nachyłek dobrze zniósł przeprowadzkę, po krótkiej przerwie znów kwitnie: 8

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Truskawkowa działka , Blogger