19:38

Rozmaitości

Rozmaitości
Ostatnio zbierając materiały ogrodnicze na własny użytek naszła mnie pewna myśl - dlaczego by nie podzielić się tą wiedzą, skoro już i tak mam ją w formie elektronicznej? Ze statystyk widzę, że ktoś bloga czyta/ogląda, może te informacje okażą się przydatne. Sporo znajduję w sieci, ale artykuły na stronach/blogach często są zbyt ogólne, na forach ogrodniczych czytam całe długie wątki, by wydobyć "perełki", podobnie w książkach i czasopismach. Sporo wody jeszcze upłynie, nim ten nawał informacyjny jakoś ogarnę, pewnie do tego czasu zdążę niektóre z owych porad wypróbować. Na razie tworzę jak najbardziej kompletne kalendarium prac ogrodniczych, mam nadzieję, że uda mi się pokazać je na blogu jeszcze w tym sezonie. A na razie kwitnące rozmaitości, te co są, i te co były, oraz kilku gości i stałych mieszkańców:) 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

21:32

Kolory

Kolory
Tak po prostu: trochę kolorów. Chryzantemy, następna hosta, odzyskana rudbekia i firletka. Bo lato to czas kolorów. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

16:58

Lato w pełni cz.2

Lato w pełni cz.2
Jeszcze sporo roślin mam do pokazania... Niby działkę mam od niedawna, a już się ich trochę zgromadziło, a te, które są nieustannie się zmieniają. Przez ostatnie kilka dni padało, więc przy kolejnej wizycie na pewno będzie co oglądać i fotografować. W końcu udało mi się zidentyfikować roślinę która w pewnych miejscach stworzyła prawdziwe zarośla: to groszek szerokolistny. Ładny, ale niesamowicie ekspansywny, a do tego ma bardzo mocne, grube korzenie. Ta roślina jest jak lodowiec - na górze sporo, ale większość masy pod spodem. Jej różowe kwiaty wabią głównie pszczoły i trzmiele. 3 2 1
Nasturcja z nasion pięknie przyrasta: 4 Największa z moich host, niedługo zakwitnie. 5 A obok największej najmniejsza, też zabiera się do kwitnienia. 6 7
Na rabatce zrobiło się gęsto... Za gęsto, mam nauczkę na przyszłość by nie sadzić/nie siać tak blisko siebie: 8

15:04

Lato w pełni

Lato w pełni
Na działce wszystko rośnie jak oszalałe, coraz więcej z posadzonych/wysianych roślin kwitnie. Nie zawsze mam czas zrobić zdjęcia, kawałek po kawałku oczyszczamy całą rodziną teren, odchwaszczamy, przekopujemy i wyrównujemy. Długo to wszystko potrwa, ale uznaliśmy że wypożyczenie glebogryzarki jest raczej kiepskim pomysłem, najpierw i tak trzeba odchwaścić, a przekopanie potem nie zajmuje już tak wiele czasu. Przy całym ogromie pracy staram się jednak znaleźć choć chwilę na podziwianie i dokumentowanie zmian jakie zachodzą wśród roślin. Dzwonki irlandzkie coraz ładniejsze, niestety przyplątała się mszyca, jak tylko gnojówka dojrzeje potraktuję ją odpowiednio.
  1
 Inkarvilla nadal kwitnie, pojedynczym kwiatkiem, ale jednak:) 2 Krwawnik wyrwany ze ścieżki się przyjął, muszę poszukać mu kolegów. 3 Ogórki też mają całkiem ładne kwiaty: 4 Największa hosta szykuje się do kwitnienia. 5 Jedna z 2 wczesnych jabłoni - w sumie mam 4 jabłonki, każda jest inna: 6 7 8

21:32

Czas dojrzewania

Czas dojrzewania
Przyszło lato - nie słychać już ptasiego chóru, tylko pojedyncze koncerty, w ogrodach królują róże, a my możemy cieszyć się z coraz liczniejszych owoców sezonowych. Nie wyobrażam sobie działki bez warzywnika, na razie skromnie, tylko ogórki i trochę koperku, ale co za radość gdy widać efekty! Już planuję, co posieję w kolejnym sezonie, więcej warzyw, zioła oraz mnóstwo kwiatów jednorocznych. A pierwsze zebrane nasiona orlików i łubinu trwałego czekają na kolejną wiosnę... Oj, będzie się działo:) 1 2 3 4 5 6 7 8
Copyright © 2016 Truskawkowa działka , Blogger