22:00

Sadzimy

Czas niepowstrzymanie prze do przodu. Kawałek po kawałku, wydzieram chwastom od lat nie uprawianą ziemię, oczyszczam, pielę, przekopuję, nawożę, a w końcu sadzę. Na razie roślin jest malutko, a to kilka kupione na bazarku, a to wysiane z nasion. Niedługo przesadzę też stałych bywalców, głównie irysy, firletkę, paprocie oraz kilka roślin których jeszcze nie zidentyfikowałam. Dzisiaj znalazłam na stercie śmieci kłącza irysów, nachyłki i goździki, wszystkie oczywiście przygarnęłam i zasadziłam - powoli puste miejsca się zapełniają:) Kolejne znalezisko - szparagi. Sporo ich jest, ale niesamowicie trudno je sfotografować: 4 Pierwsza grządka na działce, w chwili obecnej irysów jest jeszcze więcej: 1
 Grządka numer dwa wraz z nieco oklapniętymi mieszkańcami tuż po posadzeniu: dzwonki irlandzkie, goździki, nachyłki, na dalszych zdjęciach inkarvilla, żurawki i hosta miniaturowa. Dzisiaj wszystkie roślinki mają się zdecydowanie lepiej, podlewanie i trochę deszczu zrobiły swoje.
  12 3 1 2 Przy przekopywaniu ziemi pod rabatkę pozostawiłam jedną "truskawkę"... która okazała się poziomką;) 3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Truskawkowa działka , Blogger