13:59

Po drodze

Aby dostać się na działkę, jadę autobusem przez całe miasto - kiedy ostatnie zabudowania zostaną w tyle, po jednej stornie drogi ciągnie się zwarta ściana brzozowego lasku, ptasia przystań, gdzie ludzie potrafią się dostać. Z drugiej strony wzrok nie napotyka przeszkód, granicę stanowią dopiero miedze porośnięte drzewami. W słoneczne majowe dni krajobraz jest zdominowany przez dwa kolory, żółty i błękitny, jedynie brązowa linia torów kolejowych przecina rzepakowe morze: 1 2 3 4 5 6 7

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Truskawkowa działka , Blogger