07:45

Ekologiczna ochrona roślin cz.2 choroby i szkodniki

Ekologiczna ochrona roślin cz.2 choroby i szkodniki
1

Nasze działki i ogrody są domem dla tysięcy różnych organizmów, z istnienia większości nie zdajemy sobie nawet sprawy. Większość z nich jest zupełnie obojętna dla naszych upraw i roślin ozdobnych, część pomagają nam w walce z chorobami i szkodnikami. Które z nich są wrogie? Kiedy zauważymy szkodę lub stan którejś rośliny się pogorszy, przed podjęciem działań musimy dokładnie się przyjrzeć, najlepiej zrobić zdjęcia i zidentyfikować przyczynę. Pomocna może być literatura i pisma fachowe lub fora internetowe - w odpowiednich działach możemy poszukać samodzielnie lub założyć własny wątek z zapytaniem. Czasem powodem złego stanu rośliny może nie być choroba czy szkodnik, ale np. przenawożenie, brak jakiegoś pierwiastka w glebie, zalanie itd. Warto jednak wiedzieć jakie grupy organizmów wyrządzają szkody w naszych ogrodach.

Bakterie   

Bacteria, Schizomycetes -  to grupa jednokomórkowych organizmów w randze królestwa, widocznych dopiero pod mikroskopem. Bakterie zostały odkryte przez A. Leeuwenhoeka, nazwę zaś nadał im w 1838 niemiecki przyrodnik i lekarz Ch.G. Ehrenberg. Rozmnażają się wegetatywnie, czyli przez podział. W niesprzyjających warunkach tworzą formy przetrwalnikowe. W większości są cudzożywne, niektóre są samożywne; są wśród nich zarówno bakterie tlenowe, jak i beztlenowce, mogą występować w ekstremalnych warunkach środowiskowych. Obecne w całym ogrodzie, większość z nich to pożyteczne organizmy. Obok grzybów odgrywają ważną rolę w rozkładzie materii organicznej. Do najważniejszych należą bakterie glebowe (m.in. wytwarzające próchnicę) oraz bakterie korzeniowe. Niektóre wywołują choroby roślin np. wyrośle czy zgnilizny. W ogrodzie ekologicznym stosujemy tylko środki zapobiegawcze przeciwko chorobom bakteryjnym, w przypadku wystąpienia objawów musimy sięgnąć po środki chemiczne. Natomiast pożyteczne bakterie możemy wprowadzić do ogrodu jako preparat z Efektywnymi Mikroorganizmami - ma to na celu wzmocnienie odporności roślin na choroby i szkodniki oraz poprawienie równowagi ekologicznej.

Wirusy

Virales - twory biologiczne widoczne dopiero pod mikroskopem elektronowym, cząstki białka bez przemiany materii, namnażające się kosztem żywych komórek. Z tego powodu wirusy nie rosną i nie rozmnażają się, są pasożytami obligatoryjnymi, czyli żywy gospodarz jest im niezbędny. W ogrodzie powodują zniekształcenie i karłowacenie roślin, oraz zmianę barwy nerwów liściowych. Jednym z bardziej znanych jest wirus pstrości tulipana (TBV) - zarażone nim rośliny mają bardzo atrakcyjne kwiaty, powoduje on jednak zamieranie cebul. Takich roślin nie można uratować, należy je niezwłocznie zniszczyć, najlepiej spalić.

Roztocze

Acarina - są to stawonogi, maleńkie pajęczaki, można je zobaczyć pod szkłem powiększającym. Wśród nich są zarówno roślinożercy, mięsożercy jak i pasożyty. Do roztoczy należą m.in. świerzbowiec czy kleszcze. Gatunki szkodliwe dla roślin żywią się sokiem jak np. przędziorki, szpeciel jukkowiec czy roztocz narcyzowiec. Roztocza żerują zarówno na zewnątrz, jak i wewnątrz rośliny, uszkadzają pąki kwiatowe i liście, ślady żerowania pojawiają się w postaci czerwonych i brązowych odbarwień. Środki chemiczne są mało skuteczne, opryski trzeba powtarzać kilkakrotnie, a i tak pajęczaki mogą się na nie uodpornić. Dodatkowo unicestwiamy pożyteczne roztocza drapieżne.

Nicienie

Nematoda - maleńkie bezkręgowce, dawniej zaliczane do obleńców, zamieszkują zarówno środowiska wodne, jak i glebę. Większość z nich jest pasożytami roślin i zwierząt np. owsiki. Szkodliwe nicienie uszkadzają korzenie i nadziemne części roślin, również chwastów. Niektóre tworzą cysty z jajami i larwami mogące przetrwać w glebie długi czas, by w bardziej sprzyjających warunkach zaatakować kolejnego żywiciela. Zaatakowana roślina rośnie słabo lub karłowacieje.

Grzyby

Fungi - grupa organizmów w randze królestwa. W Polsce jest znanych ok. 10 000 gatunków. Są zbudowane z gołym okiem widocznych strzępek. Żywią się na trzy sposoby: martwą materią organiczną (saprofity), wchodząc w korzystny związek z rośliną (mikroryza i porosty) lub żerowanie na żywych organizmach ich kosztem (pasożytnictwo). Sprzyjające dla rozwoju grzybów warunki to duża wilgotność gleby, nagromadzenie martwej lub żywej materii organicznej, zacienienie, odpowiednia temperatura (ciepło, nie gorąco) oraz ph (nie tolerują gleb alkalicznych). Choroby roślin wywołują:
  • Grzyby glebowe - szkodliwe grzyby glebowe wnikają przez korzenie roślin do ich wiązek przewodzących powodując szybkie więdnięcie;
  • Plamistość liści - na liściach i owocach pojawiają się plamy, które z czasem zasychają i powodują obumieranie całych części roślin;
  • Rdze - do pełnego rozwoju wymagają dwóch gatunków roślin żywicielskich; na jednym żywicielu grzyb wytwarza zarodniki, by następnie zarazić drugiego; objawy chorobowe są różne u obu gatunków.
Niektóre z chorób wywołanych przez grzyby to: szara pleśń, mączniaki, zamieranie trawników fytoftoroza, parch, kędzierzawość liści. Sprzyja im wilgotna pogoda i zbyt ciasno posadzone rośliny lub brak cięcia w przypadku drzew owocowych, co powoduje że liście po deszczu schną wolniej. 

Owady

Insecta - gromada zaliczana do stawonogów, obejmuje ok 75% opisanych gatunków zwierząt. Na świecie jest co najmniej milion różnych gatunków owadów. Występują we wszystkich środowiskach na kuli ziemskiej, ich pożywienie stanowią wszelkie substancje organiczne, same są ważnym składnikiem diety licznych gatunków zwierząt. Szkodliwe żywią się rozmaitymi częściami roślin, w różnych stadiach rozwojowych - larwy, gąsienice, czerwie, aż po osobniki dorosłe. Objawy ich żerowania na roślinach mogą być bardzo różne: wygryzione dziury lub plamy na liściach, zniszczone korzenie, zniekształcenia pędów. Większość owadów pojawia się w cyklach trzyletnich: w pierwszym roku masowego pojawienia się szkodnika zaczynają się bardzo szybko rozmnażać organizmy pożyteczne; w drugim roku organizmów pożytecznych będzie znacznie więcej, ale zabraknie pokarmu, więc w kolejnym roku ich liczba spadnie, dając szkodnikom szanse na rozmnażanie. Tak cykl się zamyka. W klimacie umiarkowanym rzadko dochodzi do gołożeru, czyli całkowitego ogołocenia upraw, zazwyczaj pożyteczne organizmy utrzymują liczbę szkodników w dopuszczalnych granicach. Dodatkowym zagrożeniem jest przenoszenie przez owady ssące wirusowych chorób roślin.

Mięczaki

Mollusca - żyją zarówno na lądzie, jak i w wodzie. Największe szkody w ogrodach wyrządzają ślimaki nagie. Podczas wilgotnych lat mogą rozmnożyć się tak bardzo, że są prawdziwą plagą. Żerują głównie nocą, po deszczu, do ich ulubionych dań należy sałata, dalie, aksamitki, funkie i większość siewek. Lubią ogrody cieniste, pełne zakamarków, wysokiej trawy i resztek roślinnych. Wbrew pozorom winniczki i wstężyki ogrodowe nie wyrządzają poważniejszych szkód, potrafią nawet zjadać jajka ślimaków nagich. Do naturalnych wrogów ślimaków zaliczamy ropuchy, ptaki, ryjówki, chrząszcze biegacze i jaszczurki.

Gryzonie

Rodentia - najliczniejszy rząd ssaków (ponad 1500 gatunków) zamieszkujących wszystkie kontynenty. Do głównych gatunków szkodników należą nornik polny, karczownik ziemnowodny, mysz zaroślowa, mysz polna. Te niewielkie ssaki mogą wyrządzić poważne szkody podgryzając korzenie oraz zjadając bulwy i cebule roślin. Czasem przenoszą zarazki chorób ludzi i zwierząt.

Dzikie ssaki

Sarny, zające i króliki wyrządzają szkody głównie zimą, w ogrodach położonych blisko lasów i pól. Czasem szkody wyrządzić mogą również dziki, a w północno-wschodniej części kraju nawet łosie. Myszy i szczury są zagrożeniem raczej dla zbiorów niż dla upraw. Najważniejsze jest zabezpieczenie roślin na zimę tak, by szkodniki nie miały dostępu do kory, zwłaszcza młodych drzew. W ogrodach nie pozostawiajmy również otwartych pojemników na śmieci i resztek jedzenia, to dodatkowo przywabi zwierzęta.

Źródła:
Agrobiznes: Roztocze
Wiem: Bakterie, Wirusy, Roztocze, Nicienie, Grzyby, Owady, Mięczaki, Gryzonie
Wikibooks Ekoochrona roślin, Tabela ochrony

15:47

Kilka widoków

Kilka widoków
1
Trochę widoków z bardzo szybko zmieniającej się działki - rabata pod domkiem ma się całkiem dobrze, w suche, upalne dni podlewam rośliny, a te odwdzięczają się pięknym kwitnieniem. Żółte aksamitki bardzo mnie urzekły, zostawiłam kilka przekwitniętych kwiatów aby zawiązały nasiona. W kolejnych latach muszę gęściej je siać/sadzić, nie rozrastają się zbyt mocno i powstały luki. Werbena również świetnie się sprawdza, ma coraz więcej kwiatów. Na kolejnym zdjęciu początek kwitnienia niebieskiej lobelii, to kolejna kandydatka na dłuższą znajomość, ten kolor jest niesamowity. Rogownica już przekwitła, ale nie mogę się powstrzymać przed dorzuceniem zdjęcia, te białe kwiatuszki są urocze:) Sałata jest już zdecydowanie większa, część została skonsumowana. Na końcu jeszcze raz goździk (nadal kwitnie, ale deszcz zniszczył kwiaty) oraz początek kwitnienia bratków, mam nadzieję, że się wysieją. 2 3 4 5 6 7 8 9

11:13

Szybko mija

Szybko mija
1 Czas w sezonie ogrodniczym mija szybko, wręcz pędzi na oślep i bez opamiętania - jedno kwitnienie goni drugie, jedna praca wypycha kolejną... A do tego jeszcze należy dodać nie zawsze sprzyjającą pogodę, brak czasu, a często chęć, by po prostu cieszyć się tym wszystkim, a nie tylko robić, robić, robić. Każdą wizytę na działce staram się dokumentować, nie tylko moje rośliny, ale i wszystkie ogródki po drodze oraz cały otaczający teren. A jest co fotografować, tyle roślin bucha wręcz kolorami! Razem daje to efekt niezliczonej liczby ogromnych folderów do obróbki, dlatego na dzisiejszych zdjęciach kwitną orliki i konwalie. A i tak gdyby zdrowie bardziej dopisywało, zdjęć byłoby 2-3 razy więcej... 2 Zarówno "tubylcze" orliki (a raczej orlik), jak i konwalie mają się dobrze, chociaż te drugie nie zostały jeszcze odchwaszczone i kwitną mizernie. A do tego rosną na słońcu, w najbardziej nieodpowiednim miejscu jakie mogły sobie wybrać. Orlik rozrósł się i zakwitł bardziej obficie; na zdjęciach tego nie widać, ale ma do towarzystwa szafirki - w zeszłym roku po prostu powtykałam tam cebulki, podlałam i zapomniałam o nich. A tu niespodzianka, jednak przeżyły i zakwitły! 3 Rogownica korzysta z okazji i w wielu miejscach zajmuje nowe, wypielone tereny. Na razie mi to nie przeszkadza, to dobra "zatkajdziura" i środek na inwazję chwastów. U niektórych sąsiadów stworzyła całe łany, a jak pięknie wyglądała podczas kwitnienia! Świetna roślina zadarniająca, radzi sobie dobrze nawet w półcieniu, ale naprawdę ładnie kwitnie na słońcu - kępa rosnąca pod mirabelką nieźle wygląda, jednak burzy kwiatów w jej wykonaniu nie było. 4 Dąbrówka rozłogowa - w zeszłym roku ją przeoczyłam, o co nie było trudno, niziutka roślinka po prostu schowała się w trawie. Jest równie ekspansywna jak rogownica, ma bardzo ozdobne, ciemne listki i nieduże, niebieskie kwiaty. Po odchwaszczeniu i nawiezieniu niewielka kępka odwdzięczyła się kwitnieniem i zaczęła się rozrastać. 5 Werbena - z wysianych nasion prawie nic mi nie wyrosło, kupiłam więc kilka roślin na targu, m.in. goździki, aksamitki, astry, lobelię i właśnie werbenę. Bardzo wdzięczna roślinka, mam 3 kolory, fioletową, różową i czerwoną. Ładnie kwitnie i dobrze sobie radzi, mimo że została posadzona na kawałku ziemi oczyszczonym dopiero w tym roku, a co za tym idzie, dużo szybciej wysychającym niż te przekopane jesienią. 7 Kolejni działkowi goście. Nawet nie wiem, czy na pierwszym zdjęciu jest motyl, czy ćma dzienna. Kamuflaż ma doskonały, zauważyłam go jedynie dzięki temu, że się poruszał. Motylek z drugiego zdjęcia wygrzewał się koło lub na cukinii, widać miejscówka była bardzo dobra, bo przeganiał wszystkie inne motyle, nawet dwukrotnie od niego większą rusałkę admirała.8 9 Wykopałam coś paskudnego... W zeszłym roku też widziałam kilka takich, ale na szczęście niewiele, nie jest to zbyt przyjemne znalezisko... 10
Na zdjęciu poniżej ścieżka w warzywniku, zamieniona w ptasie kąpielisko, nawet udało mi się przyłapać jednego wróbla w trakcie kąpieli:) 11

10:01

Panna w bieli

Panna w bieli
1
Trochę wspomnień zanim obrobię bardziej aktualne zdjęcia, ale z tego roku, z połowy maja. Niestety znowu nie udało mi się zrobić tylu zdjęć kwitnących drzew owocowych, ile bym chciała... Tym razem przeszkodziła pogoda, ta słoneczna zjawiła się dopiero pod koniec kwitnienia jabłoni. Kwiatom dały się we znaki również przymrozki, najmocniej ucierpiała czereśnia, cudem będzie, jeśli w ogóle pojawią się owoce. Jabłonie miały nieco więcej szczęścia, zwłaszcza ta z dzisiejszych zdjęć, kwitnąca jako ostatnia. Ujęcia nieco inne niż zeszłoroczne, ciągle staram się przyzwyczaić do teleobiektywu - lubię jego małą głębię ostrości, czasem jednak sprawia ona problemy. 2 3 4 5 6 7 8

11:26

Wszystko rośnie

Wszystko rośnie
1 Było kwitnąco, teraz czas na to, co rośnie. A rośnie sporo, niestety w dużej części chwasty. Z warzyw w tym roku najlepiej udała się sałata - wysiałam ją trochę za gęsto, część przepikowałam, część wyrywam i robię z niej sałatki:) Na zdjęciu poniżej jedna z dwóch starych czerwonych porzeczek, ta większa. Wczesną wiosną przycięłam obie, później odchwaściłam i nawiozłam. Nagrodą jest zdecydowanie więcej owoców niż w zeszłym roku. 2 Hosty mają się świetnie, wszystkie ładnie podrosły. Miniaturowa na zdjęciu poniżej ma zamiar kwitnąć, te większe pewnie też zakwitną, ale nieco później. 3 4 Coś wyrasta... nie jestem pewna, co: albo liatra kłosowa, albo trytoma. W tym miejscu rok temu sadziłam przecenione byliny, jednak nic się nie pojawiło. A teraz niespodzianka. Ciekawe czy roślina zakwitnie w tym roku? 5 Goździki brodate wyrosły na prawdziwy busz... Nie myślałam, że mogą osiągnąć aż takie rozmiary! Ale przynajmniej mają sporo pączków, zapowiada się więc ładne kwitnienie. 6 Rozchodnik który fotografowałam wczesną wiosną również w pączkach: 7Na koniec potwierdzenie - krzew przy płocie to na 100% wierzba iwa, kształt liści się zgadza: 8 9

08:49

Wszystko kwitnie

Wszystko kwitnie
1 Działkowych obrazków ciąg dalszy. Prawie wszystko kwitnie: drzewka owocowe już przekwitły, ale mam zdjęcia, więc wspomnieniowo na blogu jeszcze je zobaczymy. Za to mniejsze rośliny dają czadu i tak aż do październikowych przymrozków, nieprzerwana procesja kolorów, kształtów i zapachów. Margerytki mam dwie, te najzwyklejsze, białe: jedną zastałam już na działce, drugą przyniosłam z wyrzuciska. Na zdjęciu na pierwsza, w otoczeniu coraz większej kępy skalnicy i z kilkoma wielbicielami:) Poniżej kwitnienie aronii która przerosła zewnętrzną siatkę. Zastanawia mnie, skąd ona się tam wzięła? 2 Tegoroczne aksamitki na razie żółte, kolejne jeszcze w pączkach, dopiero szykują się do kwitnienia. Bardzo podoba mi się ten kolor, taki słoneczny, pozytywny. 3 Pierwsze kwitnienie irysów:) Prawdopodobnie są to "tubylcy", bo jeden przeoczony i nie przesadzony na rabatkę również będzie żółty. Większość jest jeszcze za mała i za słaba by kwitnąć, ale wyrwanie z pętów chwastów i nawożenie zdziałały cuda. W kolejnych latach na pewno zakwitnie więcej, tegoroczne kwiaty są niespodzianką, rośliny niesamowicie szybko się regenerują.
4 
Kupiłam... coś. Ładne, trochę przypomina rozchodnik, śliczne różowe kwiatuszki. Nazwy nie było, bo zakup z bazaru, muszę ustalić na własną rękę. Roślinka już się ładnie przyjęła, jest raczej z tych bezproblemowych. Co ciekawe, dostępna była wersja niższa i wyższa, również pod względem kwiatów. Wybrałam wyższą, dzięki temu kwitnienie jest bardziej widoczne. 5 Na koniec goździki, tegoroczny zakup. Ten zapach...! Nawet reklamówka w której niosłam rośliny nim przeszła: ciężki, słodki i korzenny jednocześnie, jak najlepsze perfumy. Koniecznie muszę porobić z nich sadzonki, żeby cieszyć się zapachem i widokiem również w kolejnych latach. 6 7 8 9

10:52

Kalendarz prac ogrodniczych - Czerwiec

Kalendarz prac ogrodniczych - Czerwiec
1

Drzewa i krzewy owocowe:

  • W pierwszych dniach miesiąca na wiśniach i czereśniach rozwieszamy tablice lepowe ze środkiem wabiącym nasionnicę trześniówkę; liczba owadów wskaże konieczność dalszych zabiegów ochronnych; podobnie postępujemy w przypadku owocówki jabłkóweczki i owocówki śliwkóweczki;
  • Opryskujemy jabłonie i grusze na parcha, szpeciela pilśniowca oraz mszyce, a agrest i porzeczki na amerykańskiego mączniaka agrestu i przeciwko chorobom porzeczek; 
  • Obficie podlewamy i zasilamy nawozami organicznymi drzewa i krzewy owocowe wchodzące w okres szybkiego wzrostu zawiązków;
  • Usuwamy chore i połamane przez wiosenne burze gałęzie i zniszczone przez grad owoce; wycinamy dziczki wybijające z podkładek; 
  • W połowie miesiąca podlewamy i nawozimy nawozami organicznymi drzewa i krzewy owocujące; ziemię wokół nich spulchniamy i okopujemy;
  • W połowie miesiąca przycinamy grusze rosnące w szpaler;
  • U drzew szczepionych usuwamy wiązania, przywiązujemy zrazy do podpórek z patyków, z kilku przyjętych na jednym konarze zostawiamy jeden najsilniejszy i uszczykujemy go do 1/3 długości, wycinamy wilki konkurujące z przyjętymi zrazami;
  • Prowadzimy winorośl - wycinamy nieowocujące latorośle, gdy osiągną 10-15cm dł; pędy z kwiatostanami skracamy nad 5-6 liściem; uszczykujemy pasierby wyrastające w kątach liści; 
  • Zakładamy opaski chwytne z papieru falistego na pniach śliw i jabłoni; pod wiśniami i czereśniami rozkładamy włókninę która utrudni larwom zagrzebanie się w ziemi;
  • Przerzedzamy pędy malin oraz wycinamy dziczki;
  • Pod koniec miesiąca przerzedzamy zawiązki na drzewach owocowych i winorośli; usuwamy chore, skarłowaciałe egzemplarze ze środka korony, dzięki temu owoce będą dorodniejsze; 
  • Opryskujemy drzewa owocowe przeciwko chorobom i szkodnikom: brunatnej zgniliźnie, parchowi jabłoni i grusz oraz przędziorkom;


Drzewa i krzewy ozdobne:

  • W połowie miesiąca podlewamy i nawozimy nawozami organicznymi krzewy ozdobne; ziemię wokół nich spulchniamy i okopujemy;
  • Przycinamy krzewy kwitnące wiosną takie jak forsycja, tawuła, migdałek czy porzeczka krwista; usuwamy przekwitłe kwiatostany różaneczników, lilaków oraz róży; 
  • Po połowie miesiąca przycinamy liściasty żywopłot z grabu, głogu, ligustru, buka zwyczajnego, berberysa Thunberga oraz żywotnika;
  • W czerwcu pojawiają się pierwsze objawy porażenia róż przez mączniaka prawdziwego; kontrolujemy krzewy, a w razie potrzeby wykonujemy opryski;


Kwiaty:

  • Na początku miesiąca możemy jeszcze wysiać do ziemi niektóre kwiaty jednoroczne: smagliczkę, nasturcję, maciejkę, nagietki, rezedę, łubin letni, miesięcznicę, portulakę, groszek pachnący, czarnuszkę;
  • Możemy już wysiać na rozsadnik nasiona kwiatów dwuletnich: malw, dzwonków ogrodowych, goździków, bratków, stokrotek, niezapominajek, fiołków rogatych;
  • Pamiętajmy o zapewnieniu podpór wysokim i ciężkim kwiatostanom m.in. ostróżek, pustynników, malw czy maków wschodnich;
  • Rozmnażamy goździki przez sadzonki pędowe; pobieramy wierzchołki pędów wegetatywnych (takich, które nie mają pąków) z 4-5 parami liści, uszczykujemy je ok 1cm pod węzłem, zanurzamy w ukorzeniaczu do sadzonek zielonych i umieszczamy w skrzynkach lub doniczkach; podłożem może być substrat torfowy lub mieszanka odkwaszonego torfu z piaskiem lub perlitem; 
  • W połowie miesiąca wykopujemy cebule tulipanów i zbytnio zagęszczone rośliny drobnocebulowe, aby nie dopuścić do zaniku kwitnienia; usuwamy cebulki chore, zniekształcone i uszkodzone; nie zwlekajmy z tym zbyt długo, dopóki rośliny mają jeszcze liście łatwiej je zlokalizować;
  • Pod koniec miesiąca przycinamy byliny kwitnące wiosną takie jak ostróżka ogrodowa, łubin trwały czy złocień różowy; dzięki temu dajemy im szansę ponownego zakwitnięcia jesienią; 
  • Możemy już wysiewać na rozsadniku nasiona wszystkich kwiatów dwuletnich: malw, maków syberyjskich, bratków, stokrotek, niezapominajek, fiołków rogatych; 


Trawnik:

  • Po przesileniu letnim pod koniec miesiąca kończy się okres najsilniejszego wzrostu trawy; do tego czasu kosimy trawnik 2 razy w tygodniu, zwłaszcza jeśli używamy kosiarki mulczującej;
  • Jeśli używamy nawozu długo działającego, teraz jest pora na drugą dawkę;
  • Zależnie od pogody może się już okazać konieczne podlewanie trawnika;
  • Pamiętajmy o usuwaniu chwastów również z trawnika, najlepiej wycinakiem do chwastów;
  • Jeszcze nie jest za późno na założenie łąki kwietnej, można to zrobić przed pierwszymi upałami; po wysiewie nasion koniecznie trzeba nawadniać kiełkujące rośliny;


Warzywnik:

  • Ściółkujemy międzyrzędzia truskawek, poziomek i ziemię wokół młodych nasadzeń; dzięki temu owoce nie będą się brudzić, ograniczymy też rozwój chwastów; 
  • Na początku miesiąca obficie podlewamy i zasilamy warzywa; do 10 czerwca możemy wysiewać nasiona warzyw o wyższych wymaganiach termicznych m.on. fasolę karłową, dynie, patisony i ogórka;
  • Do połowy miesiąca możemy jeszcze sadzić warzywa (pomidory, paprykę, ogórki, kalarepę, brokuły, brukselkę); 
  • W pierwszej połowie miesiąca uszczykujemy wilki z pomidorów; dosiewamy buraki ćwikłowe, marchew i rzodkiew na późny jesienny zbiór; podlewamy i zasilamy warzywa korzeniowe i cebulowe; 
  • Po wytworzeniu przez bób 4-6 strąków uszczykujemy mu stożek wzrostu; ten zabieg może ograniczyć występowanie mszycy;
  • Możemy przyciąć ogórki nad 4-5 liściem pędu głównego; dzięki temu roślina będzie tworzyć więcej pędów bocznych, na których wyrosną kwiaty żeńskie, a później owoce;
  • W drugiej połowie miesiąca wysiewamy na rozsadę jarmuż i cykorię sałatową; dosiewamy koper, bazylię cząber i rzeżuchę; na pustych zagonach wysiewamy pietruszkę i facelię na zielony nawóz;
  • Przywiązujemy pomidory do podpór i uszczykujemy wilki; kontrolujemy temperaturę i wilgotność pod osłonami, w razie potrzeby wietrzymy je, by nie przegrzewać upraw;
  • Pod koniec miesiąca porządkujemy rabaty po zbiorach wczesnych warzyw; przygotowujemy glebę do wysiania poplonu: kalafiora, kalarepy, sałaty czy roślin na zielony nawóz;


Dom i balkon:

  • W czerwcu możemy wystawić na balkon lub do ogródka wszystkie rośliny doniczkowe, również palmy i figowce; 
  • Latem rośliny w pojemnikach wymagają dużo wody; aby zmniejszyć częstotliwość podlewania warto zastosować hydrożele: przed posadzeniem rośliny mieszamy je w odpowiednich proporcjach z ziemią lub wsypujemy granulki hydrożelu do otworów w podłożu, a następnie obficie podlewamy; 


Inne prace w ogrodzie:

  • Pamiętajmy o regularnym pieleniu rabat i warzywnika; jeżeli chwasty nie wykształciły jeszcze nasion umieszczamy je na pryzmie kompostowej; w trakcie tych prac spulchniamy ziemię, a rośliny dokładnie okopujemy;
  • Na początku miesiąca przerywamy wschody wysiane w maju; część roślin z przerywki możemy jeszcze posadzić na wolnych miejscach;
  • W pierwszej połowie miesiąca warto zacząć suszyć tymianek, miętę i oregano; 


Źródła:
"Działkowiec" czerwiec 2017r
"Kalendarz ogrodniczy 2017. Mój piękny ogród"
"Trawnik. Mój piękny ogród" wydanie specjalne 2/2016
Copyright © 2016 Truskawkowa działka , Blogger