07:47

Ostatnie dni lipca cz.1

Ostatnie dni lipca cz.1
1
Ostatnie dni lipca były na zmianę to chłodne i deszczowe, to upalne i suche. Większość roślin radziła sobie całkiem nieźle, chociaż widziałam i nadal widzę dużo więcej zaatakowanych mączniakiem (biały nalot na liściach), niż w zeszłym roku. Na Truskawkowej Działce na razie się nie pojawił, całe szczęście. Wracając do zdjęć: jeżówka dobrze zniosła zeszłoroczne późne sadzenie, w tym roku jest duża, kwitnąca i piękna. W przyszłości na pewno dokupię jej koleżanki, na razie dotrzymuje towarzystwa irysom. Goździki pod koniec lipca jeszcze kwitły, teraz już odpoczywają i zbierają siły na kolejny rok. Nasturcja pnąca nie bardzo imponowała rozmiarem, ale to chyba moja wina, za słabo ją nawoziłam.2 3 4 Kolejne irysy (i nie tylko) pojawiają się jak grzyby po deszczu, to tu, to tam, zazwyczaj w najmniej spodziewanych miejscach. Rosnącego koło pieńka mirabelki chyba już pokazywałam, podobne jak pozostałe czeka na przesadzenie. Na ostatnim zdjęciu nieprzemyślany zakup mojej mamy, czyli kanna z bazarku. Sądziłam że w ogólne nie wyrośnie, posadzona za późno, jednak postanowiła sprawić nam niespodziankę. Nie wiem, czy zdołam ją przezimować, w piwnicy jest trochę za ciepło, a innego miejsca brak. 5 6

07:51

Deszczowe lato cz.3

Deszczowe lato cz.3
1 Deszczowe lato rozświetla na działce więcej kolorów niż poprzednie, mimo że nadal jest ich bardzo mało w porównaniu do innych ogrodów. Malutkie miłki letnie zdecydowanie zostaną na dłużej, już zebrałam ich nasionka. Są niepozorne, ale w połączeniu z innymi średniej wielkości roślinami, te czerwone buźki zaprezentują cały swój urok. Za to rudbekie przeoczyć trudno - skorzystały na usunięciu wysokich chwastów i panoszą się coraz bardziej. Podobnie wszędobylska okazała się firletka, chociaż ona woli wilgotniejsze miejsca. Na ostatnim zdjęciu firletkowe poletko na nieobronionej jeszcze części działki, rosną tam do spółki z truskawkami, bluszczykiem kurdybankiem i konwaliami.2 3 4 5 6 7 8

07:30

Deszczowe lato cz.2

Deszczowe lato cz.2
1 Wracamy do deszczowego lata - w tym roku oprócz ogórków (które również przetrwały dłużej niż rok temu), mam 4 krzaczki cukinii, produkujące się, że aż miło. Na zdjęciu poniżej plon już gotowy do zbioru oraz jeszcze rosnący, natomiast wyżej wszędobylska rudbekia postanowiła zadomowić się w cukinii:) Dalej największy z ogórków - w przyszłym roku koniecznie muszę poprowadzić je na podporach, do góry oraz wyłożyć warzywnik agrowłókniną, zaoszczędzi to pracy przy pieleniu.
2 3 4 5 Długi czas to była zagadka... Pojawiły się takie dziwne, puchate roślinki, innych chwastów to nie przypominało, ale niczego co siałam też. A więc - co to jest? Zostawiłam na próbę, a to rosło i rosło. Dziwadełko osiągnęło olbrzymie rozmiary, ale kiedy zaczął pojawiać się pęd kwiatowy wszystko stało się jasne. To dziewanna! Nie wiem, skąd przybyła, nie ma jej ani na łące za ogrodem, ani na innych działkach, za to jak się już pojawiła, to gromadnie. Za rok będę przynajmniej wiedzieć, kto on zacz i przesadzę w odpowiednie miejsce. A na ostatnim zdjęciu znalezisko - nie, to nie jest skorupka jajka kurzego, była zdecydowanie za mała. Ciekawe kto ją zostawił? 6 7 8

07:27

Nagietek lekarski

Nagietek lekarski
1

Nagietek lekarski (Calendula officinalis) jest rośliną jednoroczną z rodziny astrowatych. W Europie uprawiany jest jako roślina ozdobna od połowy XII wieku, pochodzi prawdopodobnie z terenów śródziemnomorskich lub Iranu. Inne lokalne nazwy to: miesięcznica, paznokietki, pazurki.

Charakterystyka

Roślina ma pokrój wzniesiony, rozgałęzioną łodygę, zazwyczaj nieprzekraczającą 50cm wysokości. Kwiaty mają średnicę 6-10cm, mogą być pojedyncze, półpełne lub pełne, koloru żółtego lub pomarańczowego. Liście i łodygi są jasnozielone, szorstkie, wydzielają charakterystyczny zapach.


Uprawa

Nagietek lubi stanowiska słoneczne i ciepłe, kwitnie wtedy najobficiej. Nie ma dużych wymagań glebowych. Nasiona wysiewamy partiami, w odstępach tygodniowych, od końca marca do końca czerwca. W przypadku łagodnej zimy nasiona mogą przetrwać w glebie i wykiełkować wiosną. Pierwsze siewki pokazują się już po 7-10 dniach, zbyt gęsto rosnące można przepikować. Rośliny nawozimy od końca wiosny do końca lata nawozami organicznymi lub mineralnymi ze zwiększoną dawką fosforu, podlewamy tylko w przypadku długotrwałej suszy.


5


Zastosowanie

Jest to roślina miododajna i lecznicza, surowcem zielarskim są wysuszone koszyczki kwiatowe lub same płatki. Nagietek ma właściwości przeciwzapalne i przeciwgrzybicze, przyspiesza gojenie się ran, działa rozkurczowo i moczopędnie. Płatki kwiatów są jadalne, można je dodawać do wielu potraw. Podobnie jak aksamitki roślina oczyszcza glebę z nicieni, dlatego po wyrwaniu należy ją spalić, aby pasożyty nie przedostały się z powrotem do gleby.


Ciekawostki

Płatki nagietka dodawane do paszy dla kur powodują ciemnożółte zabarwienie żółtek jaj.
Kwiaty nagietka przewidują pogodę - gdy rano przed godz 9.00 są zamknięte będzie padać, natomiast rozchylone to znak, że dzień będzie pogodny

3 Źródła:
Wikipedia - Nagietek lekarski
Poradnik Zdrowie
Zielony Ogródek
Ogrodnik Amator

09:29

Zmiany po raz kolejny

Zmiany po raz kolejny
1
Dzisiaj trochę o kolejnych zmianach na obu blogach - najpierw ta najbardziej widoczna, w końcu dodałam Like box Facebook, nie tylko ikonkę odsyłającą na profil. W ten sposób zdałam sobie do końca sprawę z ogromnej dysproporcji w rozwoju poszczególnych kanałów. Np. na Instagramie mam ponad 1000 obserwujących, natomiast na Facebooku 4 polubienia... Zaniedbanie widać gołym okiem. Czas coś z tym zrobić i to bardziej skutecznie niż przy ostatnich próbach. Like box na blogu to pierwszy krok.

Inne zmiany na blogach: tak wielkich jak nowe szablony na pewno nie będzie, obecne sprawdzają się w 100%. Pewnie dodam jeszcze kilka gadgetów, myślę o box-ach Instagrama i Twittera oraz paru innych drobiazgach. Nieco mniej zauważalna będzie "naprawa" starych postów: uzupełnienie brakujących tagów, naprawienie braków w formatowaniu które stały się widoczne po zmianie szablonów. Zajmie to sporo czasu, ale zwłaszcza na RFP gdzie podlinkowuję stare posty jest bardzo potrzebne.

Ostatnia rzecz dotycząca tylko TDz: kolejna część cyklu o ekologicznej ochronie roślin na razie się nie pojawi, chcąc napisać ten post tak, jak sobie zaplanowałam okazało się, że będzie miał ogromne rozmiary... Nie porzucam serii, po prostu odkładam pisanie na jesień i zimę, gdy będę mieć więcej czasu. Zamiast niej pojawi się encyklopedia roślin którą planowałam zacząć dopiero po zakończeniu kalendarium, pierwszy post już jest gotowy. Samo kalendarium będę publikować bez zmian, pod koniec każdego miesiąca aż do listopada, kiedy powstanie ostatnia, grudniowa część.

09:00

Deszczowe lato cz.1

Deszczowe lato cz.1
1 Takiego lata jak tegoroczne nie pamiętam - w moich okolicach zawsze jest sucho, do tego kilka fal upałów powoduje że o tej porze wszystko jest zazwyczaj zbrązowiałe i zmęczone. Tymczasem w lipcu zieleń wyglądała jeszcze na majową, teraz może już nie, jednak imponujący busz pozostał. Upały są, owszem, ale przerywane przez obfite ulewy. Chwasty się cieszą, przynajmniej jednak nie muszę latać z konewką, więc nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło:) 2 Trochę nagietków jednak wyrosło - wysiałam pomarańczowe pełne, więc skąd się wzięły żółte? Albo producent się pomylił, albo nasiona przetrwały od zeszłego roku pomimo przekopania tego kawałka. Na dwóch pierwszych zdjęciach zielony gość, siedział sobie na kwiatku i wcinał pyłek:) 
3 4 5 Jeden z ostatnich maków w tym roku, szkoda, że kwitną tak krótko... Na dwóch ostatnich zdjęciach roślinka która po prostu pojawiła się pod jednym z drzew, wcześniej zbyt przyduszona przez chwasty by zakwitnąć. To chyba jakiś dzwonek? 6 7 8

06:50

Lipcowe niebo

Lipcowe niebo
1 Tak jako przerywnik między jednymi roślinkami, a drugimi - niebo z ostatnich dni lipca, tuż przed powrotem z działki do domu. Taki widok mam siedząc na ławeczce na przystanku, tuż przed bramą ogrodu (która załapała się na pierwsze zdjęciu). Wyjątkowo ciekawych chmur aż grzech było nie uwiecznić:) 2

14:46

Nowy sposób cz.3

Nowy sposób cz.3
1 Ostatnia część zdjęć zrobionych tego dnia, gdy zdecydowałam się na pierwszą próbę trybu manualnego. Dzisiejszego posta otwiera motylek który był na tyle miły, by siedzieć dłuższą chwilę na nachyłku i pozować. Dalej nachyłki w różnych konfiguracjach, same i na tle hosty oraz jednoroczna ostróżka, jedna z kilku które wzeszły. Za zdjęciem ostróżki niezwykle popularna firletka - mniejszego owada złapanego w locie zauważyłam dopiero podczas obróbki zdjęć. A na koniec odrobina czerwieni w postaci maków, które niestety możemy oglądać już tylko na zdjęciach.2 3 4 5 6 7 8

09:23

Makowe lato

Makowe lato
1 Maki lubiłam zawsze, obojętnie czy kolorowe w ogródkach, czy małe, czerwone dzikuski na polach i łąkach - obok chabrów są dla mnie kwintesencją lata. Mając wyhodowane własnoręcznie maki ogrodowe w tym roku, zakochałam się w nich jeszcze bardziej. Fakt, nie są trwałe, szybko przekwitają, ale dla takich widoków warto je wysiać. Do tego raz wprowadzone na rabaty będą się pojawiać co roku i są odporne na suszę, jedyny problem może stanowić mszyca. 2 3 4 5 6 7 8 9 10
Copyright © 2016 Truskawkowa działka , Blogger